Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lody. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 sierpnia 2015

Lody dla ochłody.



Upał.
Ale nie narzekam. Kocham lato.
Jest tak gorąco, że biorę prysznic kilka razy dziennie.
Kilka razy dziennie moczę też dzieciaki. Szczególnie Synka, który gromadzi różne ciekawe (?) rzeczy w swoich fałdkach.
Córki zaś, kilka razy dziennie biegają do lodówki, wyciągnąć z zamrażarki to cudo.
'Mamooo!!! Możeeemy looodaaaa?!!!'

Nie nadążam z produkcją.

Total gluten, nabiał i cukier free.

Sorbet bananowo - wiśniowy:
2 duże garści wiśni
4 banany
woda

Wiśnie pozbawione pestek umieszczam w rondelku, nalewam wody do połowy ich poziomu. Gotuję pod przykryciem aż zmienią kolor na 'ugotowany'.
Następnie razem z powstałym sokiem i bananami miksuję je blenderem na gładką masę.
Ową masę przekładam do pojemników na 'lody na patyku'. Sporo zostaje i tę resztę wrzucam do zamrażarki w miseczce z pokrywką.
Lody na patyku są gotowe następnego dnia. A te w miseczce trzeba miksować co godzinę, kilka razy, żeby miały fajną konsystencję do spożycia - co mnie się nie udaje. Zazwyczaj wrzucam tę miskę z resztą masy do zamrażalnika grubo po północy i idę spać. Następnego dnia czekam aż trochę odmarznie i dłubię ją nożem żeby sobie trochę nałożyć. Ot, tak domowe lody spożywa matka wielodzietna ;)
Smacznego!




poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Na ostatnie ciepłe dni - lody z pieczonych bananów z masą krówkową.


Obłęd...
Ale takie to dobre było!
Przy tych wszystkich moich zabiegach o zdrowe karmienie swojej rodziny mam też kilka słabości.
Główna z nich - masa krówkowa. Potrafię zjeść całą puszkę na raz!
Szaleństwo mówię Wam...

Tak na koniec lata. Bo kolejna pora roku już za progiem.
Rankiem najbardziej ją wyczuwam. Po zapachu.
Kiedy idę podlewać swój ogródek jest przenikliwie zimno.

Za mało mi było słońca tego lata. Mam nadzieję, że jesień nie będzie skąpa.


Lody z pieczonych bananów z masą krówkową:
Na podstawie tego przepisu.

4 dojrzałe banany
50g cukru trzcinowego
4 kopiaste łyżki masy krówkowej
1 szklanka mleka 3,2%
1/4 łyżeczki soli morskiej
masło do posmarowania naczynia

Banany obrać, pokroić w grube plastry.
Naczynie żaroodporne grubo posmarować masłem, wyłożyć banany i posypać je równomiernie cukrem.
Piec w 200st. C przez ok. 40 minut.

Lekko ostudzić po upieczeniu i zmiksować w blenderze razem z syropem, który powstanie w czasie pieczenie, masą krówkową, mlekiem i solą.
Przełożyć do  płaskiego pojemnika i zostawić w zamrażalniku na kilka godzin.
Podawać z pokruszonymi domowymi ciasteczkami. A co!
Smacznego!



sobota, 6 lipca 2013

Lody jagodowe.


Jesteśmy niepoprawnymi lodożercami. I mimo, że te które lubimy najbardziej, czyli tłuste na bazie śmietanki, tylko pozornie ochładzają, i wcale nie należą do najzdrowszych przekąsek, nie potrafimy się im oprzeć.
Każdy wypad na miasto jest uwieńczony gałką ukochanych lodów pistacjowych, czy 'tluskawkowych' ;)

W domu jeśli już robiłam jakieś lody, to takie typowo sorbetowe. Ale kiedy zobaczyłam te piękne jagody od mojego Super Brata, zachciało mi się takich typowo domowych, śmietankowo-jagodowych lodów. Domowe mają tą przewagę nad tymi z lodziarni, że wiemy dokładnie co w nich jest, ile jest cukru i ile prawdziwych owoców.
...
Lody jagodowe, bardzo proste.

1 i 1/2 szklanki śmietanki 30%
1 szklanka zmiksowanych jagód
cukier do smaku.

Śmietankę lekko ubić z cukrem, tak aby zgęstniała, ale pozostała jeszcze dość płynna. W sumie nie wiem ile dałam cukru - 5 do 8 łyżek. Wymieszać do śmietanki jagody. Przełożyć do pojemników na lody, lub plastikowych kubeczków i zamrozić. Dobrze jest włożyć do wpół zastygniętej masy łyżeczki, tak aby po wyjęciu z zamrażalnika i odczekaniu chwili wyjąć lody 'na patyku'.