Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lipca 2015

Krem z brokułów i cukinii.




Najszybsza zupa świata.
Bo nie ma chyba takich warzyw które ugotują się szybciej.
Nie potrzeba do niej wywaru, uduszona na maśle cebula z czosnkiem świetnie podkreśla smak brokuła. Cukinia nadaje zupie lekkości.
Polecam!
Ostatnio zabraliśmy sobie tę zupę na działkę, zjadaliśmy w plenerze z dużych filiżanek i zagryzając pikantną rukolą :)

Krem z brokułów i cukinii:
2 cebule
3 ząbki czosnku
1 brokuł
2 cukinie
3 łyżki masła klarowanego lub smalcu z gęsiny
sól i pieprz do smaku

Cebulę i czosnek dusimy na maśle aż zmiękną. Brokuła i cukinię dokładnie myjemy. Brokuł można też pomoczyć przez chwilę w osolonej wodzie.
Gdy cebule zeszkli się i lekko zarumieni wrzucamy pokrojone na małe kawałki brokuła i cukinię, dolewamy wodę tak aby jej poziom równał się poziomowi warzyw (może być bulion na upartego, ale nie jest to konieczne). Po około 7-8 minutach miksujemy całość i doprawiamy.
Zupa gotowa :)

Smacznego!




środa, 16 lipca 2014

Ratatouille.



Gotuję to danie kolejny dzień z rzędu.
Nie ważne że Córki nie zjedzą i muszę gotować dla nich coś innego...
Tak bardzo je lubię, że wielki gar znika w jeden dzień, mimo, że planowo ma wystarczyć jeszcze na jutro.
Mąż Biegacz pomaga ;)

Na ostatniej Żarłostacji można było wygrać piękne koszyki z przyprawami małej, rodzinnej firmy EDMIR-POL. Przed imprezą każdy bloger dostał kilka paczuszek do wypróbowania. Bardzo fajne jest to, że można skomponować sobie własne mieszanki i będziemy mieć pewność, że gotowe przyprawy będą wolne od wzmacniaczy smaku i aromatu. Dlatego po przyjacielsku dzielę się z Wami tą informacją, bo sama jestem pod wrażeniem. Cieszę się, że są tacy ludzie, którzy pokazują że można.

Ratatouille:
2 małe cukinie
2 papryki (np. czerwona i żółta)
1 duży bakłażan
2 cebule
4 pomidory
mała gałązka rozmarynu
1/4 łyżeczki ostrej papryki
1/2 łyżeczka ziół prowansalskich
sól, pieprz
masło klarowane lub oliwa z wytłoczyn oliwek.

Na rozgrzanym tłuszczu dusimy cebule pokrojone w piórka. W tym czasie kroimy pozostałe warzywa w dużą kostkę. Pomidory wcześniej sparzamy i obieramy ze skórki. Kiedy cebula zacznie nabierać złotej barwy wrzucamy pokrojone warzywa z rozmarynem i dusimy je krótko pod przykryciem, do momentu aż lekko zmiękną. Najsmaczniejsze są takie jeszcze lekko chrupiące. Przyprawiamy do smaku i gotowe :)
Lubimy je z młodymi ziemnaczkami lub z brązowym ryżem.

Smacznego!



czwartek, 11 lipca 2013

Cukinia po francusku.



Jest już ta ogródkowa cukinia :)
Uwielbiam na surowo, grillowaną, smażoną, w zupie, w leczo, czy w cieście czekoladowym! We wszystkim.

A latem powinniśmy jej jeść dużo. Kiedy pocimy się w upały tracimy dużo potasu, a cukinia wyrównuje jego braki. Dodatkowo odkwasza organizm, więc koniecznie musi być obfitym dodatkiem do letnich biesiad przy grillu. Równie pomocna okazuje się w dietach oczyszczających organizm. Nie kumuluje metali ciężkich i toksyn więc można zjadać jej ogromne ilości bez obaw.
Nie bez znaczenia jest też fakt, że pestki cukini, podobnie jak dyni, zawierają substancje które zwalczają pasożyty. Dlatego najlepiej wybierać małe okazy, które można zjeść w całości, razem z gniazdami nasiennymi.

Cukinia świetnie sprawdza się w rozszerzaniu diety niemowląt. Można podawać ją już od około 6 miesiąca życia. Ugotowaną na parze, bądź upieczoną w piekarniku z dodatkiem oliwy z oliwek, albo jeszcze lepiej - oleju rzepakowego tłoczonego na zimno.

Nie zawsze byłam tak wielką fanką tego warzywa. Ale w momencie kiedy spróbowałam jej u znajomych, którzy gościli mnie w Paryżu, zakochałam się w niej bez pamięci :) Cukinia po francusku, bo z tego co mi powiedziano tak się ją tam przyrządza najprościej. Jako dodatek do dania głównego.


Cukinia po francusku:
2 młode cukinie
2 ząbki czosnku
1/2 szklanki startego żółtego sera
1/4 szklanki startego parmezanu
oregano
sól, pieprz
oliwa do smażenia

Cukinie myjemy dokładnie i kroimy w plastry grubości ok. 6-8 mm. Na patelni rozgrzewamy oliwę wrzucamy posiekany czosnek, chwilę podsmażamy i zdejmujemy z patelni, plastry cukinii obsmażamy delikatnie z jednej strony, następnie odwracamy, przyprawiamy i posypujemy żółtym serem. Oregano najlepiej kiedy jest świeże (moje zakwitło więc się nie nadaje już). Kiedy ser zacznie się topić ściągamy wszystko z patelni, przekładamy na półmisek - tam posypujemy parmezanem i podsmażonym czosnkiem.
Cukinia ma być lekko rumiana i wciąż jędrna.
Smacznego!